Maj to miesiąc gdy z entuzjazmem pakujemy walizki i ruszamy do....Ustki oczywiście.Tym razem w dniach 17-23.05 w pełnym komplecie dotarliśmy do pensjonatu ZNP " Delfin".

Po drodze zajrzeliśmy do Fromborka. Tam zwiedziliśmy katedrę po renowacji a później Muzeum Medycyny.Sześć dni w Ustce to nie tylko wypoczynek.Każdy dzień obfitował w atrakcje np. wyjazd do Sea Parku w Łebie czy piesza wędrówka do Orzechowa gdzie spojrzeliśmy na morze z wieży widokowej.Klif w okolicach Ustki jest mocno zniszczony więc to dodatkowe widoki i trudności w pokonywaniu przeszkód.Poznaliśmy smak prawie każdej ryby bo smażalnie ryb prześcigały się w ofertach.
Droga powrotna wiodła przez Gdańsk .Spacer po Długim Targu i foto przy fontannie Neptuna zwieńczyły nasze wojaże.
Nasze organizatorki Teresa Paszkiewicz i Jagoda Chmielewska przy pełnym aplauzie uczestników zabukowały już termin przyszłorocznego wyjazdu.

tekst i zdjęcia : Mirosław Dawidowicz