Wraz z nadejściem wiosny przychodzi taki moment, że człowiek marzy by wyjść z domu i spotkać się w miłym towarzystwie. Wyjście do sklepu czy lekarza to obowiązek a spotkać koleżanki po zimowym uśpieniu to dopiero frajda.

7-go marca zawitaliśmy do sali p. Biłasa by wrócić wspomnieniami do zapomnianego i wyśmianego obecnie święta kobiet. Zachowując parytet płci od kilku lat świętują wspólnie panie i panowie. A ponieważ święta te dzielą raptem 2 dni to spotkaliśmy się w pięknym otoczeniu a występ chóru nauczycielskiego dodał splendoru temu wydarzeniu. Ważne, że koleżanki i koledzy unikający dotychczas takich imprez przełamali opory i wrócili do swoich szkół (duchowo !). Mamy nadzieję, że kolejne imprezy związkowe będą jeszcze liczniejsze.

zdjęcia : Roma Palińska tekst: Mirosław Dawidowicz